Tempo mojej nauki znacznie przyspieszyło, kiedy postanowiłem, że codziennie będę pisał kod. Oczywiście nie zawsze się to udaje z przyczyn obiektywnych, ale samo przełożenie liczby godzin poświęconych na kodowanie sprawia, że zwiększam swoje wyczucie.
Jednym z kłopotów, jaki mam teraz, jest to, że zdarza się, że nie doprowadzam projektów do końca. Bo też nie jest jasne jak ten satysfakcjonujący koniec ma wyglądać – niezależnie od tego czy robię projekt z tutoriali czy jakiś zupełnie własny, to zawsze jest coś co można/należałoby dodać, zmienić, przepisać.
Nie martwię się tym jakoś bardzo i staram się utrzymywać 2-3 aktywne projekty na bieżąco, czasem wygrzebuję coś starego, nad czym pracowałem wcześniej, i wprowadzam pewne zmiany.
Odwiedzanie starych projektów jest też o tyle fajne, że widzę postęp i zawsze jest coś co można poprawić, zrobić inaczej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz