czwartek, 31 grudnia 2020

Niespodziewany zwrot akcji

 Rok 2020 rozpoczynałem z myślą o przebranżowieniu - porzuceniu starej pracy i skupieniu się na nauce Javy, aby w ciągu kilku miesięcy znaleźć staż/praktyki i zacząć się uczyć pisania komercyjnego.

Niestety rzeczywistość okazała się być bardziej skomplikowana. Rynek pracy dla juniorów w programowaniu jest bardzo ciężki – ofert jest mało, a wymagania wyśrubowane.

Byłem po kursie Java Web Developer w Coderslab, robiłem także youtubowe kursy i tutoriale, w tym bardzo fajny JetBrains Hyperskill Academy (polecam), natomiast widziałem dobrze, że przede mną jeszcze ogrom materiału do opanowania.

Pisanie kodu to tylko jeden element do poznania i myślę, że po tych kilkunastu miesiącach wyrabiam sobie pewne nawyki i robię to znacznie lepiej niż na początku. Od czasu gdy uczestniczę w projektach grupowych, jest mi łatwiej orientować się w GitHubie, poznaję nowe funkcje i nabieram pewności w używaniu ich.

Poszedłem na studia, aby w końcu uzyskać wyższe wykształcenie no i... nauczyć się czegoś. Na razie podszkoliłem się w operacjach bitowych w Javie, co większość kursów i podręczników pomija jako mało ciekawe czy praktyczne ;) Zobaczymy co będzie dalej.

Od nowego roku wracam do starej pracy – nie do końca związanej z programowaniem, ale automatyzacja procesów też wydaje się ciekawa. I możliwe, że nauczę się Pythona. No i muszę w końcu zacząć pracować, 11 miesięcy przerwy to trochę za dużo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Server socket all over place

 Kilka godzin tutoriali YT później i różnych prób, w końcu udało się zachęcić Server do współpracy :) Nie mogę powiedzieć, że to przełom, bo...